autor: virion
2010-08-29 | 15:17:28 bardzo się cieszę, bo w końcu zaczęło być widać pierwsze trawki!
wczoraj jeszcze się nie zieleniła, a dziś rano po przebudzeniu zobaczyłam zielona pólka :D

a tak wyglądaja z bliska

dziwi mnie fakt, że tam gdzie mamy naszą rodzimą bylejaką ziemię rośnie szybciej, niz tam gdzie nawieźliśmy ładny i dorodny czarnoziem :/ ciekawe...
rodzina nam mówi, że idelanie wstrzeliliśmy się w pogodę. rzeczywiście, podczas prac w ogródku przez 4 dni było pięknie i słonecznie, trochę gorąco, ale co tam. potem po zasianiu zaczęło padać, nie mocno, raczej deliktanie i trochę się ochłodziło. poza pierwszym dniem w ogóle nie musimy podlewać ogródka, bo codziennie kropi i niebo nam podlewa. więc jest to duży plus, gdyż nie musimy płacic za wodę :) a trawa rosnie. słońce świeci, temperatura ok. 20 stopni. fantastyczne warunki i efekty są widoczne :)
wczoraj jedynie popadało mocniej i od razu to zauważyliśmy. tu gdzie stanęły kałuże, zmyło nam nasionka trawy :/ ale na szczęście w niewielu miejscach były kałuże, więc nie jest tragicznie :)

najfajniejsze jest to, że trawa rosnie w oczach. rano pojedyncze trawki miały ok 2,5cm, a teraz mają ponad 3cm! niesamowita róznica! aż jestem ciekawa jaki widok zastanę jutro :)
komentarze:
tytuł: jutro
autor: edyskas dodano: 2010-08-29 15:22:29 bedziesz mogła sie rozłozyć na zielonym kocu;)) super!
za tydzień już będzie koszenie potrzebne :) moja rośnie 4 tygodnie a już ją dwa razy kosiliśmy
Na jutro szykuj kosiarkę, bo jak będzie rosła w takim tempie, jutro Twym oczom ukaże się zielony dyyyywan!
autor: romka dodano: 2010-08-29 17:07:03 przyłączam się do chóru: szykuj sie do kosiarki :))) szkoda tylko, że z czasem koszenie trawy jest raczej [powodem do smutku a nie do radości
nie zdążysz się obejrezeć a będzie piękny puszysty dywan, my też tak mieliśmy z pogodą, a jak wystrzeliła w górę mnie nie było na budowie, po telefonie Wojtka zaraz się tam znalałam by podziwiać piękne zielone żdżbła, superowe uczucie:)
tytuł: Edyskas
autor: virion dodano: 2010-08-29 22:28:13 nie moge sie doczekac zielonego dywanika :)
tytuł: Jolaimichal, Joasia, Romka, Wlasneniebo
autor: virion dodano: 2010-08-29 22:29:23 nie straszcie mnie z tą kosiarka, bo ja się na wczasy pojutrze wybieram! kto mi to kosić będzie!? ło matko! to teraz juz nie jestem szczęśliwa, a przerażona :/
Tak na poważnie to możesz spokojnie na te wczasy jechać - pierwszego koszenia nie robi się zanim trawa nie osiągnie 8 - 10cm, więc spokojnie zdążysz wrócić! Może się nawet okazać, że pierwsze koszonko dopiero na wiosnę (u nas tak było w ubiegłym roku, bo jak temperatury spadną, to i trawa tak szybko nie rośnie)
autor: gracjan2 dodano: 2010-08-29 23:21:05 ale macie fajnie, zazdroszczę :) u nas zielsko, korzenie i inne paskudztwa. już niedługo będziecie cieszyć oczy zielenią wokół domku :)
tytuł: Joasia
autor: virion dodano: 2010-08-29 23:35:46 no to mnie uspokoiłaś, bo juz sie przeraziłam :) nie znam sie na tym, to moje pierwsze sianie trawy, patrząc jak zapieprza w góre, to faktycznie zmartwilam sie, że za tydzień trzeba ja bedzie kosic :)
tytuł: Gracjan2
autor: virion dodano: 2010-08-29 23:38:01 u nas jeszcze nie dawno tak było! badyle i chwasty rosna szybciej niz sie wydaje! niestety bardzo trudno je zniszczyć. polecam regularne koszenie i zalewanie roundupem
autor: gracjan2 dodano: 2010-08-30 08:30:47 roundap i butlę ze spryskiwaczem zakupiliśmy już dawno temu tylko zabrać się za to nie możemy bo albo padało, albo się chmurzy. mamy pytanie, czy rzeczywiście trzeba z tym tak bardzo uważać? tzn, zaraz zmienić ubranie po pryskaniu itp? a jak z pryskaniem zielska obok brzózek, jak blisko mogę podejść z roundapem aby nie zniszczyć drzewek?
tytuł: Gracjan2
autor: virion dodano: 2010-08-30 08:47:40 my az tak ie uważalismy. mąż miał okulary i maske na twarzy i opryskiwał z wiatrem, nie pod. o brzózki nie ma sie co martwic, to niszczy tylko trawe i to nie kazdy rodzaj. tez pryskalismy obok brzóz i maja sie swietnie!
autor: gabrysia dodano: 2010-08-30 13:40:05 Chociaż Ty jedna cieszysz się z deszczu, ale nie dziwię się trawka potrzebuje wody. Jeszcze trochę i będzie zielono.
autor: kasiaros dodano: 2010-08-30 14:41:33 Ale równiutko - niedługo się zazieleni :D
tytuł: Gabrysia
autor: virion dodano: 2010-08-30 17:15:34 faktycznie, teraz tak skojarzyłam, ze wszscy nadaja na deszcz a ja sie ciesze :/ no tak, to wszystko zalezy od tego co sie aktualnie robi na budowie. szalony jest ten rok i pogoda! oby nastepny byl lepszy!
tytuł: Kasiaros
autor: virion dodano: 2010-08-30 17:16:17 juz się troszeczkę zieleni. ciekawa jestem co zastanę, jak wróce z wczasów :) mam nadzieję, że bedzie to zielony dywan! :)
zielony dywan już niedługo:)
No, ślicznie już wygląda wasza trawka:)
Tytuł:
wycieczka krajoznawcza do kamieniołomu link »autor: virion
2010-08-27 | 23:21:36 w dniu dzisiejszym wraz z sąsiadką wybrałyśmy się do kopalni diabazu i porfiru. postanowiłysmy zdobyc trochę kamieni do ogródka.
sąsiadka odpaliła GPSa i się zaczęło... ostatecznie dotarłyśmy skutecznie acz mało efektywnie.
<dla tych co nie wiedzą czym się to różni: skutecznie to dojechać z Krakowa do Warszawy, efektywnie- to niekoniecznie przez Szczecin>
miła pani w GPSie pokierowała nas z Krakowa przez płatna autostradę, by potem kazać nam przy Chrzanowie zawracać i wracać znów płatną autostradą do Krakowa :) w końcu dostałyśmy sie na drogę do Krzeszowic i jakoś dotarłyśmy do wiochy, gdzie jest kopalnia. jak sie potem okazało kopalnia jest ok. 25km od nas, a my jechałyśmy a z dobre 60km :)
gdy w końcu udało nam się ją odnaleźć nikt nie wiedział, gdzie się udać i co zrobić. koleżanka poinformowała panią na bramie, że przyjechałysmy po kamień, pani spytała, gdzie go będziemy ładować, a my radosnie, że do bagażnika :) popatrzyła na nas dziwnie :)
pojechałyśmy na wagę a potem "gruzowisko" gdziekolwiek ono było :) znalazłyśmy kupe kamieni, więc uznałyśmy, że to pewnie jest to gruzowisko :]
a tak wygląda kopalnia

tam za krzaczkami jest całkiem ładna dziura :)
a tu buszowałyśmy

było w czym wybierać.
potem pojechałyśmy znów na wagę i przybyło nam całe 0,18t :]
wystałysmy się w kolejce by zapłacić 17zł za nasze kamyki :) wszyscy panowie czekajacy z nami zgodnie stwierdzili, ze powinni nam te kamienie dac gratis :)
w ogóle panowie mieli z nas ubaw i oglądali nas, jakby nigdy bab w kamieniołomie nie widzieli :|
bardzo mi się spodobał jeden kamyczek. ubolewałam, że nie mamy bagażnika dachowego ;) gdybyśmy miały, byłby mój :D

taki zgrabny, niecałe 2 t :)
a to moje kamiorki, juz rozpakowane na podwórku

narazie tyle, na wiosnę, jak rozplanuje kolejne rabaty wybiorę się tam jeszcze raz, tym razem na pewno krótszą drogą :)
komentarze:
autor: msz-n dodano: 2010-08-27 23:35:10 W Krakowie jest świetny kamieniołom - Zakrzówek. Kamieni tam nie dostaniecie, ale miejsce jest prześliczne i niesamowite... przy tym świetne do nurkowania;-)
2 ciekawostki, to zalany las z zatopionymi kikutami drzew... i zatopiona kilka lat temu tablica pamiątkowa - to tam pracował Jan Paweł II podczas wojny.
Polecam, jeśli jeszcze nie byliście, a mieszkacie w pobliżu.
Buhahaha - świetna historia! :D No...muszę powiedzieć, że zaszalałyście kobitki za te 17zł :)))) U nas takich kamolków można nazbierać za free wokół domu, co oczywiście jest miłe, gdy robisz skalniak lub potrzebujesz kamienie do ogrodu :) Mniej miłe, gdy musisz rozplanować i uporządkować ziemię pod trawnik :P
tytuł: Msz-n
autor: virion dodano: 2010-08-28 00:24:15 znamy zakrzówek całkiem dobrze, acz nie zachwycamy sie nim aż tak, bo zginął tam kolega męża :/
tytuł: Joasia
autor: virion dodano: 2010-08-28 00:25:28 poszalałysmy! :D a co! :)
jedni kamieni mają aż nadto, inni je kupują. jaki ten świat niesprawiedliwy! ;)
autor: pitek dodano: 2010-08-28 08:51:36 dobrego GPS'a miałyście:), kamienie piękne:)
a jak się nazywała ta miejscowość skąd brałyście kamień?
tytuł: Pitek
autor: virion dodano: 2010-08-28 08:58:01 GPS fantastyczny! garmin nuvi :/
miejscowość to Zalas, niedaleko Balic k/Krakowa
a kamienie są piekne, można wybrać jaki odcień się chcę, są szare, ciemno szare, żółtawe, rude, pomarańczowe, czerwone, brązowawe, rdzawe :) do wyboru do koloru :)
tytuł: hahaha
autor: edyskas dodano: 2010-08-28 09:19:04 Toś mnie z rańca rozbawiła:)) przyda sie bo pogoda u nas dzisiaj pod psem:/ No i mogę sobie tylko wyobrazix minę tych z kamieniołomu;))) hahaha przyjechały laseczki po kilka kamolców;)) Oczywiscie pieknych kamolców:D
Nie no takiego GPS- u tylko pozazdrościć;) A z kamyczkami zaszalałaś:) My mamy kamieni nadmiar, ale ja bym chciała kwadratowe a tego nima;/!!
autor: rysiowa dodano: 2010-08-28 11:32:13 Miałyście ciekawie. U mnie też jest ciekawie jak jedzie mąż: GPS swoje gada, a on swoje jedzie i jeszcze komentuje gdzie on go na manowce prowadzi...
szkoda, że muszę przejechać całą Polskę do Krakowa...te bym sobie zakupiła:)
tytuł: odp. virion
autor: pitek dodano: 2010-08-28 14:18:59 dzięki za info o miejscowości:)
też mam garmina nuvi ale nigdy jeszcze mnie po manowcach i na okrętkę nie prowadził:D
tytuł: Edyskas
autor: virion dodano: 2010-08-28 20:39:56 :) ciesze sie że przyczyniłam sie do Twojego dobrego humoru :) no tak, to chyba tylko baby moga wymyslić :) żaden chłop nie jechałby tyle po kilka kamieni :)
tytuł: Wlasneniebo
autor: virion dodano: 2010-08-28 20:40:41 a jakby wziąć szlifierke i troche przypiłować? może by sie dało uformować
tytuł: Rysiowa
autor: virion dodano: 2010-08-28 20:41:43 hehe, dobre, ale ja mam tak samo :) dlatego nie jeżdże z GPSem tylko ze zwykła mapa, po co mam się z nim kłócić :)
tytuł: Aniailukasz
autor: virion dodano: 2010-08-28 20:42:56 na pewno sa jakies kopalnie gdzies bliżej. tu w okolicach Krakowa, podobno to jest jedyna kopalnia diabazu i porfiru, pozostałe są wapienne.
tytuł: Pitek
autor: virion dodano: 2010-08-28 20:43:55 nie ma za co :) może mąż sąsiadki cos jej poprzestawiał w ustawieniach, bo on ostatnio używał tego GPSa, w każdym bądź razie poprowadził nas fantastycznie :)
To zaszalałaś-całe 17 zł:)
tytuł: Wymarzony
autor: virion dodano: 2010-08-28 22:56:30 razem zapłaciłyśmy 17 zł. mojego było za 10zł :D
Tytuł:
frontowe ogrodzenie- rozszalowanie fundamentów link »autor: virion
2010-08-25 | 08:59:35 od rana mi wesoło. jakto panowie dbaja o to, żeby dzień się dobrze zaczął :/
do rozszalowania przyjechali ci sami dwaj panowie-szefowie, co do zalewania betonem. zrywają deski, zrywają.
mówie im, żeby posprzątali po sobie ten gruz, co naznosili, jeden sie trochę skrzywił, ale pożyczył ode mnie taczki i sprząta.
drugiego natomiast poprosiłam, by odnalazł mi moje rurki przelotowe. (acha, nie napisałam o nich wczesniej. postanowiliśmy nisko nad ziemia umieścić w fundamencie rurki o średnicy 10cm, by woda spływająca z podwórka pod ogrodzenie (tam mamy najniższą działkę) mogła przepłynąć dalej do rowu poza ogrodzeniem.) zdziwił sie mocno!
a potem rzucił mi tekstem: "gdybym wiedział, że będę musiał je odkopywać, to bym zaznaczył gdzie są przy zalewaniu betonem"
no tak, wrzucę gdzie popadnie, mimo, że bardzo dokładnie pokazałam gdzie mają być, a inwestorka niech sobie szuka :] milusi!
oj, ciężko im szło odkopywanie. może następnym razem pomyślą bardziej przyszłościowo.
udało się odkopać wszystkie 3 po jednej stronie, pozostawiaja wiele do życzenia, ale przynajmniej są.

natomiast po drugiej, 2 gdzies przepadły. panowie, obiecali, że przyniosa wiertło i nawiercą mi tyle dziur ile będę chciała i gdzie będę chciała! zobaczymy...
oczywiście murek się nie wyprostował, za co odjęłam z wypłaty. wolałabym nie odejmować, a mieć prosty :/ panowie zapewniają, że przy ogrodzeniu, ta krzywość się zniweluje. zobaczymy...

niniejszym etap fundamentów uważam za ZAMKNIĘTY! :D
komentarze:
co to za ludzie? Nie, no najlepiej zerwać, pieprznąć gdzie pasuje a inwestor niech sprząta! Co to ma być? Szok!
Boziu co za ludzie ... wrrrr
tytuł: Aniailukasz, Magdadaniel
autor: virion dodano: 2010-08-25 09:45:58 nie wiem, gdzie takich hodują :/
Matko! I oni pewnie nazywają się fachowcami! Boże broń!!!
Polska szara rzeczywistość budowlana... :/
tytuł: bezmózgowie
autor: edyskas dodano: 2010-08-25 12:07:00 niektórych ludzi wciąż mnie zadziwia!! Choć powinnam sie juz chyba przyzwyczaic? .. ale jak? ..:/ niech oni ci lepiej tcyh dziur nie wiercą bo jak znam zycie wywierca nie tam gdzie trzeba i jak trzeba:/
tytuł: Wiesz co?
autor: rysiowa dodano: 2010-08-25 13:15:39 Odwalili Ci fuszerę jak cholera!
autor: gabrysia dodano: 2010-08-25 21:54:49 Fachowcy od siedmiu boleści!!
autor: pitek dodano: 2010-08-26 14:37:08 łuki im wychodzą dobrze:)
autor: virion dodano: 2010-08-27 09:40:56 powiem Wam, ze dziwni ci pseudofachowcy. powaznie sie zastanawiam, czy aby powinni robic to dalej :/ mam mieszane odczucia.
a faktycznie łuki wychodza im nieźle, tylko, że ja na ogrodzeniu nie planuje nic łukowatego :/ i tu jest zonk! :/
najgorsze jest to, ze na wielu ekipach nie jestes w stanie wyznac sie jacy sa dopóki nie zrobia roboty. ci wygladali profesjonalnie, a tu prosze :/
autor: virion
2010-08-24 | 22:26:14 przeszukała czasopisma i oczywiście tego, co trzeba nie znalazłam. musiałam pożyczyć te gazetke. ale znalazłam inne rozwiązania. może się Wam spodobają.
ta aranżacja którą zamieściłaś pochodzi z TakMieszkam wrzesień 2008r.

na przekroju rzeczywiście drzwi i ściana sa półokrągłe, mają ten sam promień i pewnie dlatego można je przesunąć
tu znalazłam też coś z okręgiem

a tu jest cos o czym mówiłam, czyli kolorowe szyby na stelażu, acz szyba nie kolorowa (ale jak napisałam tamta gazete wydałam :/ )

w artykule było kilka ujęć z różnymi szybami, m.in z czymś podobnym jak te szklane drzwi. mam nadzieję, że jestescie w stanie sobie to wyobrazić :)

a tu sa lekkie ścianki i za nimi drzwi przesuwne


a tu witrynka i szafka zasłaniająca wejście


i ciekawe acz pewnie trudne w ytrzymaniu czystości a przede wszystkim wymagajace dostosowania innych elementów wystroju makaroniki:

komentarze:
autor: pitek dodano: 2010-08-25 06:06:51 aranżacje bardzo ciekawe:)
autor: baczki dodano: 2010-08-25 07:36:27 też tak myślę;)
autor: rysiowa dodano: 2010-08-25 08:14:34 Bardzo fajne są takie półokrągłe ścianki z drzwiami przesuwnymi. Cena tego też fajna :((
tytuł: dzięki;)
dzięki Ci dobra duszyczko za te fotki;) wszytsko się przyda;) oprócz tej scianki półokrągłej podobają mi sie drzwi na zdj. nr 5. Ale zgrałam sobie juz wszytsko bo kto wie co mi sie dędzie pobobało za pół roku;)Pozdrawiam serdecznie
tytuł: Pitek, Baczki, Rysiowa
autor: virion dodano: 2010-08-25 09:47:31 mnie tez sie podobają, nawet zastanawiałam się czy czegos podobnego nie zrobić, ale ostatecznie zrezygnowaliśmy
tytuł: Jk.arkadia
autor: virion dodano: 2010-08-25 09:48:40 ależ proszę bardzo! pomysły w tarkcie budowy zmieniają się jak w kalejdoskopie :) powodzenia! w sumie nie skasuję wpisu, bo ładne te zdjęcia :D może jeszcze komus się przydadzą :)